Najpierw cumy. Potem żagle. A później… już tylko wiatr, jeziora i przygoda. 
Za grupą Rangerów 8 dni na mazurskim szlaku, podczas których przemierzali Niegocin, Jagodne, Kisajno i Dargin. Były pierwsze samodzielne manewry, wspólne wachty, wieczorne rozmowy, śmiech na pokładzie i wiatr, który raz stawiał wyzwania, a innym razem pozwalał po prostu cieszyć się rejsem.
Hasło tegorocznego obozu żeglarskiego – „Kilwaterem Bożych Kapitanów” – przypominało każdego dnia, że warto poznawać ludzi, którzy zaufali Bogu i odważnie podążali za Jego prowadzeniem.
Dziękujemy całej załodze za stworzenie wyjątkowej atmosfery. Teraz zapraszamy do obejrzenia galerii – może odnajdzieciesz w niej swój ulubiony moment z tego rejsu. 

A jeśli marzy Ci się taka przygoda, wypatruj informacji o przyszłorocznym obozie!