Czasem jedno spotkanie potrafi zmienić naprawdę wiele. 
Z drugim człowiekiem. Z nowym wyzwaniem. Z przyrodą. A innym razem także z Bogiem.
To właśnie wokół takich spotkań zbudowany był tegoroczny obóz Royal Rangers, który odbył się 11–18 lipca w Orkuszu. Był to wyjątkowy czas, ponieważ w jednym miejscu spotkali się skauci z aż siedmiu szczepów – Szczep 10 Warszawa Royal Rangers Polska, Szczep 11 Bydgoszcz Royal Rangers Polska, Szczep 16 Poznań Royal Rangers Polska, Szczep 32 Grudziądz Royal Rangers Polska, Szczep 54 Kalisz Royal Rangers Polska, Szczep 60 Gniezno Royal Rangers Polska Drużyna Krynica-Zdrój Royal Rangers Polska.
Hasło „Spotkanie” towarzyszyło uczestnikom każdego dnia. Każdy z nich miał swój temat przewodni – spotkanie z okolicą, ze sportem, z przyrodą czy z drugim człowiekiem. Nie zabrakło również spotkań z bohaterami Biblii. Skauci poznawali historie ludzi, których życie zmieniło się po osobistym spotkaniu z Jezusem, i wspólnie zastanawiali się, co te historie znaczą także dzisiaj.
Obóz był pełen przygód i twórczych wyzwań. Uczestnicy tworzyli podczas warsztatów artystycznych z drewna, kamienia, gipsu i filcu, mierzyli się z grami terenowymi – zarówno za dnia, jak i po zmroku – korzystali z letniej pogody podczas kąpieli w jeziorze, a leśne wędrówki prowadziły ich przez ścieżki pełne malin i jagód.
To był tydzień, który pokazał, że najpiękniejsze wspomnienia rodzą się ze wspólnie przeżytych chwil, nowych przyjaźni i wartości, które zostają z człowiekiem na długo po zakończeniu obozu. 